Żona doktora Frankensteina

18 września 2019

Ciągle powstają książki inspirowane klasyką, których autorzy dopisują nowe zakończenia znanych powieści albo rozwijają ich podoczne wątki. Jednym z takich tytułów jest powieść amerykańskiej pisarki Kiersten White zatytułowana „Mroczne dzieje Elizabeth Frankenstein„.

Klasyczne inspiracje

Kiersten White zaczerpnęła temat ze sławnej opowieści o doktorze Frankensteinie i jego monstrum, powstałej dwieście lat temu. Napisała ją młodziutka, dziewiętnastoletnia Mary Shelley, nawet nie przypuszczając, jak wielką karierę w przyszłości zrobi jej książka. Dziś „Frankensteina” uznaje się za pierwszą w historii powieść science-fiction, która doczekała się licznych adaptacji i przeróbek, często mocno spłycających pierwowzór.

„Mroczne dzieje Elizabeth Frankenstein” nie są na szczęście kolejną prostą przeróbką klasyki. Kiersten White zainteresowała poboczna, ledwie zarysowana w dziewiętnastowiecznym klasyku postać młodej żony Viktora Frankensteina. I postanowiła opowiedzieć właśnie jej historię. Jak wyszło? Nie najgorzej. Książka zachowuje klimat staroświeckich opowieści, ma zgrabnie skonstruowaną fabułę i wiarygodnie zarysowanych bohaterów. Widać, że autorkę fascynują dziewiętnastowieczne pisarki i dobrze odrobiła lekcje z ich twórczości. A o czym opowiada napisana przez nią książka?

Przyjaciółka z dzieciństwa

Bohaterką powieści jest Elizabeth Lavenza i to właśnie ona opowiada nam dramatyczne koleje swego życia. Poznajemy ją jako małą dziewczynkę, sierotę, którą przed niepewnym losem uratowało małżeństwo Frankenstein. Zabrali ją do swego zamożnego domu, żądając tylko jednego – by zaprzyjaźniła się z ich najstarszym synem Victorem. Odtąd mała żyje w rodzinie Frankensteinów i robi wszystko, by zasłużyć na sympatię chłopca, którego ma być powierniczką. Victor jest dziwnym dzieckiem – zamkniętym w sobie, wycofanym, a przy tym bezkompromisowym w dążeniu do swoich celów, zdolnym do okrucieństwa. Ale Elizabeth jest dla niego ważna. Ufa jej, słucha, chyba także kocha, choć dziewczyna nie wie tego na pewno. Victor nie należy do ludzi, którzy komukolwiek zwierzają się ze swoich uczuć.

W końcu przychodzi dzień, kiedy chłopak wyjeżdża na studia, Elizabeth zostaje sama. Niepokoi się, gdy listy od Victora przestają przychodzić. Pełna obaw, że chłopak popadł w tarapaty, postanawia do niego pojechać. To, co zastanie na miejscu, sprawi, że cały jej świat zawiruje, a przyszłość stanie się wielką zagadką. Będzie musiała sobie poradzić z tym, co niepojęte, pozostać wierną wobec Victora, a zarazem starać się chronić tych, którzy w niczym mu nie zawinili. Jak to się skończy? Ci, którzy czytali książkę Mary Shelley, dobrze wiedzą. Ci, którzy jej nie znają, mogą sięgnąć po powieść Kiersten White i po raz pierwszy przeżyć mroczną historię doktora Frankensteina i jego rodziny.

 

Tagi
Kategoria Książki #książki dla kobiet